|
O autorze
Ostatnie wpisy
Zakładki:
Ulubione
|
sobota, 10 marca 2012
Krewetki tygrysie w kokosie na melonowo-imbirowym chutney
Chcecie zaskoczyć wyszukaną przystawką swoich gości?Oto moja propozycja.Krewetki tygrysie lub gamba's panierowane w kokosie i podane na melonowym chutney. Jednym ze składników chutney jest pewien wyjątkowy trunek,który stał się na nowo ostatnio bardzo popularny,a który powstał bardzo dawno bo w XVI wieku i na dodatek jest zupełnie dziełem przypadku który zawdzięczamy jednemu "zmęczonemu" (czyt.wstawionego) francuskiemu winiarzowi.Wlał on bowiem do beczki z wykwintnym koniakiem przez pomyłkę świeżo wyciśnięty sok z winogron.Skonsternowany swoim stanem lub gafą odstawił beczkę w najdalszy kąt piwnicy i zapomniał.Dopiero po latach potrzebując pustych beczek postanowił ją opróżnić,ale po jej otwarciu zaskoczony zobaczył piękny,klarowny i złocisty płyn.Dzisiaj tylko we Francji sprzedaje się go rocznie ok.8 mln butelek.Trunek ten w Polsce można znaleść niestety jednak w niewielu miejscach,w kilku dobrych winiarniach.
Jest to więc rodzaj wina likierowego lub jak wolą niektórzy słodki koniak produkowany o sile 16 do 22% .Polecany jest głównie paniom dla których tradycyjny koniak podawany po obiedzie jest zbyt mocny.Występuje w trzech rodzajach-tak zwane białe,różowe i czerwone.Oba gatunki leżakują 5-6 lat w dębowych beczkach skąd czerpią taninę.Białe ma barwę starego złota lub bursztynu i delikatny zapach i smak gdzie koneserzy odnajdują aromat fig,suszonych śliwek,pigwy,wanilii,migdałów i miodu.Czerwone ma barwę mahoniu z miedzianymi refleksami-wyczuwa się aromat jeżyn,czarnych porzeczek,smażonych migdałów,cynamonu a nawet lukrecji.To trzecie które jest 10-cio letnie ma barwę różową lub bursztynową i aromat gruszek i włoskich orzechów.Jest w takiej formie już wykwintnym trunkiem i podawany jest we Francji do serów pleśniowych i ciast czekoladowych. Ogólnie wina te jako aperitif podaje się w klasycznym tulipanowym kieliszku z kostką lodu w tmp 5-6*C.Natomiast jako degistif powinno być podawane w tmp. pokojowej w kieliszku do koniaku. A krewetki w kokosie są pyszne.Chrupiące i lekutko słodkawe od kokosu a chutney ....nie,tego trzeba spróbować choć trunek który musimy dodać nie jest najtańszy. SKŁADNIKI NA 4 PORCJE: 12 dużych krewetek tygrysich na panierkę:3 łyżki chińskiej panierki panko ew.bułki tartej 2 łyżki wiórków kokosowych 2 łyżki seroendeng sól do smaku trochę mąki i roztrzepane białko jaja trochę oliwy do smażenia na chutney: 1/2 melona odmiany Kanpanula 1 posiekana szalotka 100 ml wina Pineau des Charentes (patrz wyżej) 1 łyżka cukru pudru 1 łyżka octu jabłkowego 1 mały korzeń imbiru-obrany i starty sól i pieprz do smaku
PRZYGOTOWANIE: 1-Melona obrać ze skóry,usunąć pestki i pokroić w kostkę. 2-Do rondla wrzucić melon z octem,cukrem,startym imbirem i winem.Doprawić solą i pieprzem 3-Wszystko dusić pod przykryciem na wolnym ogniu ok. 25 min. od czasu do czasu mieszając. 4-Bułkę tartą wymieszać z wiórkami kokosowymi,seroendeng i szczyptą soli. 5-Rozmrożone krewetki obrać z pancerzyków pozostawiając ogonek i ostatni krąg skorupki.Usunąć(jeśli nie jest usunięta przez producęta) żyłkę przewodu pokarmowego nacinając lekko wypukłość grzbietu. 6-Krewetki dokłądnie osuszyć i obtoczyć w mące otrząsając z jej nadmiaru. 7-Teraz obtoczyć w dokładnie roztrzepanym białku.
8-Obtoczone w białku krewetki opanierować teraz w bułką z kokosem. 9-Dolać oliwy na patelnię i obsmażyć krewetki znów przez minutę z jednej strony i minutę z drugiej strony aby nabrały złotawo-brązowego koloru 10-Z gotowego gorącego chutney zrobić na porcję 3 kopczyki na talerzu i umieścić na nich jak widać na zdjęciu głównym ogonkami do góry chrupiące krewetki. 11-Jeśli mamy dużo gości można też jak poniżej podarować sobie chutney i zaserwować same krewetki.Same w sobie smakują wyśmienicie.
sobota, 29 października 2011
Babeczki o samku bazylii
3 łyżki ziaren sezamu 1/2 słoiczka odsączonych pomidorów w oleju (słoiczek-295 ml) 1 sztuka= 240 kCal 4g białka; 24g tłuszczu; 2g węglowodonów
SKŁADNIKI: 3 jajka 170 ml oliwy pęczek szczypiorku (6 sztuk) 310 g przesianej mąki 1 i 1/2 łyżki proszku do pieczenia 250 g serka mascarpone 15 g listków bazylii posiekanych extra:12 foremek do babeczek
PRZYGOTOWANIE: 1-Nagrzać piekarnik to tmp.175*C 2-Uprażyć sezam przez 3 min. na suchej patelni (bez tłuszczu) na złoto-brązowy kolor.Ostudzić. 3-Pomidory pokroić w paseczki a jajka zmiksować z oliwą mikserem na puszystą masę. 4-Do jajek dodać posiekany szczypiorek,pomidory i sezam.Doprawić pieprzem do smaku. 5-W innej misce zmieszać suche składniki czyli mąkę,proszek do pieczenia i szczyptą soli do samku. 6-Połączyć dokładnie wymieszaną mąkę z masą jajeczną. 7-Napełnić ciastem foremki do babeczek i piec je ok.25 min. na ładny jasno-brązowy kolor. 8-W międzyczasie wymieszać serek marskarpone z posiekaną bazylią.Przyprawić solą i pieprzem do samku. 9-Wyjąć babeczki z piekarnika,studzić w foremkach przez 5 min. a dopiero wtedy wyjąć je. 10-Każdą babeczkę udekorować serkiem z bazylią.Można serek umieścić w rękawie cukierniczym aby serek wyglądał dekoracyjnie.
niedziela, 18 września 2011
Tatar z zębacza pasiastego (zeewolf)
Skłądniki na 2 porcje: przystawka 200 g surowych filetów z zębacza 150 g wędzonego atlantyckiego łososia 50 g oczyszczonych norweskich krewetek 2 gorące tosty 2 łyżki orzeszków piniowych 2 gałązki koperku lub bazylii Marynata: 2 łyżki suszonych ziół (majeranek,oregano,koperek,szczypiorek itp.) 1/3 łyżeczki soli morskiej 0,5 dl oliwy extra virgine extra do dekoracji:krążki czerwonej cebuli,listki bazylii
PRZYGOTOWANIE: 1-Surowe mięso zębacza i połowę mięsa łososia posiekać drobno. 2-Zmieszać skłądniki na marynatę i zalać posiekane mięso ryb.Marynować w lodówce conajmniej 30 minut. 3-Zamarynowane mięso podzielić na 2 połowy,każdą porcję umieścić w małych okrągłych obręczach bez dna by nadać im ładną formę.Wypchnąć mięso na talerzyki udekorowane resztą plasterków łososia.Przybrać koperkiem i posypać orzeszkami pinii.Jeśli nie mamy takich obrączek możemy nadać im formę ręcznie lub utworzyć kopczyki. 4-Podawać z gorącym tostem z chleba tostowego.
sobota, 21 maja 2011
Szparagi smażone na ruszcie z masłem anchois
PRZYSTAWKA LUB ZAMIAST SURÓWKI Szparagi podawane są najczęściej z wody z sosem beszamelowym lub podobnym.Tym razem szparagi nieco inaczej bo z patelni grillowej,tak aby powstały na nich ładne prążki.Do tego masło z anchois-to też nie typowe połączenie.Jednak łagodny smak szparagów znakomicie łączy się z rybą.
Przygotowanie 20 minut białko-3 g; tłuszcz-29 g; węglowodany-4 g; 290 Kcal na 1 porcję
SKŁADNIKI NA 4 PORCJE: 500 g grubych obranych białych szparagów 2 łyżki oliwy Na masło anchois: 100 g prawdziwego masła śmietanowego w tmp.pokojowej 2 ząbki przeciśniętego czosnku 6 śledzików anchois z puszeczki 2 łyżki siekanej natki pietruszki świeżo zmielony pieprz PRZYGOTOWANIE: 1-Zacznijmy od przygotowania masła przez zmielenie wszystkich składników w malakserze na gładką masę.Masę następnie zamknąc szczelnie i odstawic do lodówki do zastygnięcia. 2-Odciąc szparagom zgrubiałe końcówki a same szparagi przeciąc wzdłuż na pół. 3-Nagrzac patelnię z rowkami (grillową). 4-Nasmarowac szparagi oliwą i grilowac je ok.5 min po kilka sztuk na raz z obu stron razem aż zmiękną. 5-Podawac od razu gorące na półmisku z okrawkami masła anchois i sałatą lodową. Przystawkę tę można podac wraz z plastrami wędzonej szynki lub wędzonej dowolnej ryby.
wtorek, 17 maja 2011
Zupa Krem z białych szparagów i trybuli
http://samiraka.blox.pl/2011/05/Zupa-Krem-z-bialych-szparagow-i-trybuli.html
niedziela, 27 marca 2011
Salsa verde (zielona salsa)
Salsa to rodzaj zimnego sosu przygotowany na bazie oliwy i zmiksowanych świeżych (surowych) składników.Salsa verde to zielona salsa,w orginale przygotowywana w Mexyku najczęściej z "owoców" pewnej rośliny zwanych inaczej "małymi pomidorami"(zielonego koloru) Salsę podac można na spodeczku w którym maczac można kawałki chleba czy bagietki.Salsą można posmarowac również kanapki zamiast masła.Oliwa to w końcu bardzo zdrowy rożlinny tłuszcz,który niezbędny jest w zdrowej diecie. Nadaje się jako sos do jasnych mięs i ryb
SKŁADNIKI: 200 ml oliwy extra vergine 1/2 pęczka oregano 1 pęczek mięty 1 pęczek natki pietruszki 1 pęczek bazylii 4 łyżki octu naturalnego 6 śledzików anchois (inacz.-anchovies lub Anchovy) 1 ogórek konserwowy (słodko-kwaśny)-drobno posiekany 2 łyżki kaparów konserwowych 2 ząbki czosnku (posiekany) sól i pieprz do smaku
PRZYGOTOWANIE: 1-Czosnek,kapary,ogórek konserwowy,anchois i ocet zemlec razem w malakserze na drobniutką masę. 2-Oberwac listki z wszystkich ziół i drobno posiekac. 3-Zioła i połowę oliwy dodac do wczesniej zmielonej masy.Zemlec krótko tak aby masa się tylko połączyła.Dodac sól i pieprz do smaku,resztę oliwy,wymieszac łyżką (ręcznie). Salasę przechowywac w lodówce,w słoiku do 3 dni.
Podawac można do również do ryb,gotowanego kurczaka lub polędwiczek wieprzowych.
Zupa Krem z rukoli
Zupę można podac jako przystawkę lub na lunch
SKŁADNIKI NA 1 LITR ZUPY: 150 g listków rukoli (umytych i odsączonych) 850 ml bulionu drobiowego 2 łyżki oliwy 1 cebula (posikana) 2 ząbki czosnku (posiekany lub przeciśnięty) 125 obranego ziemniaka 125 ml śmietany sól i pieprz do smaku
PRZYGOTOWANIE: 1-Oliwę rozgrzac w rondelku na zupę,podsmażyc w nim przez 7 min. na słabym ogniu czosnek i cebulę.Nie przypalic. 2-W międzyczasie ziemniaka pokroic w kostkę i dodac do cebulki wraz z bulionem.Zagotowac,zmniejszyc ogień i pod uchyloną pokrywką gotowac jeszcze ok.15-20 min. do miękkości ziemniaków. 3-Teraz dodac prawie cała rukolę(częśc pozostawic do dekoracji) i gotowac ok.2 min. 4-Zupę zmiksowac blenderem i przecedzic przez drobne sitko przecierając większe kawałki.Zupę znów umieścic w rondelku. 5-Dodac śmietanę i ponownie podgrzac ale juz nie doprowadzac do wrzenia! 6-Doprawic do smaku pieprzem i solą(najlepiej morską).W ten sposób otrzymamy 100% zupę z naturalnych produktów. 7-Rozdzielic do kokilek i udekorowac świeżymi listkami rukoli.Znakomicie smakuję z kleksem créme fraiche Podawac z dobrym drożdzowym chlebem ew.ciemną bagietką...lub jakim kolwiek innym pysznym pieczywem
Roladki pomidorowe z ziołowym serkiem ze szczypiorkiem
sobota, 26 marca 2011
Marchewka pieczona z oliwą imbirową-pomarańczową
Przygotowanie 20 minut Wartośc odżywcza na 1 porcję; białko- 1g; tłuszcz-12 g; węglowodany- 3 g; 130 kcal
SKŁADNIKI NA 4 PORCJE: pęczek młodych marchewek 50 ml oliwy z oliwek extra vergine 1 cm korzenia imbiru (oskrobany i starty) 1 łyżka startej skórki pomarańczowej 2 łyżki soku pomarańczowego sól i pieprz do smaku
PRZYGOTOWANIE: 1-Piekarnik nagrzac do tmp.220*C 2-Odciąc zielone liście marchewki pozostawiając 1 cm kawałek zielonej części. 3-Oskrobac marchewki delikatnie lub cieniutko obrac,obtoczyc w 2 łyzkach oliwy.Ułożyc obok siebie na plaszce do pieczenia.Posypac olą i pieprzem do smaku. 4-W rondelku rozgrzac resztę oliwy,dodac imbir i skórkę pomarańczową.Na najsłabszym ogniu pozwolic oliwie wchłonąc aromat. 5-Zdjąc z ognia i dodac sok pomarańczowy. 6-Blaszkę z marchewką wstawic do gorącego piekarnika na najwyższą półkę pod grill.Zapiekac ok.10 min. do miękkości. 10-Na półmisku gorące zalac oliwą imbirowo-pomarańczową.Podawac od razu.
Mus z kalafiora z prażonym sezamem
Ten niskokaloryczny mus można zrobic równiez z dyni,marchewki,pasternaku lub selera Idealnie nadaje sie na przystawkę. Przygotowanie - 20 minut
Wartośc odżywcza 1 porcji: białko- 5g; tłuszcz- 17g; węglowodany- 9g; 1 porcja- 215 kcal
SKŁADNIKI NA 4 PORCJE: 1 mały kalafior bez głąba(podzielony na różyczki) 2 łyżki masła 200 ml śmietany 2 szalotki (posiekane) 2 łyżki ziaren sezamu (uprażony na suchej patelni) sól i pieprz do smaku listki kolędry do dekoracji
PRZYGOTOWANIE: 1-Rozpuścic masło na patelni i na słabym ogniu podsmażyc na nim przez ok.5 min posiekane szalotki. 2-Dodac do szalotek śmietanę i doprowadzic do wrzenia. 3-Do śmietany wrzucic różyczki kalafiora i gotowac do prawie miękkości przez 10 min.Nie można rozgotowac!! 4-Doprawic do smaku sola i pieprzem i zemlec na piuree. 5-Dodac do kalafiorowego musu połowę nasion sezamu. 6-Gorący mus rozdzielic do 4 szklaneczek,posypac resztą sezamu i przybrac listakami kolędry.
Na każdej porcji można umieścic kleks gęstego dobrego jogurtu naturalnego Do musu można dodac też łyżeczkę cukru do smaku. |